„ŚLŌNSKI KAFKA” W SZYBIE WILSON

kw. 9 2016

 

 

 

 

„ŚLŌNSKI KAFKA” W SZYBIE WILSON

08 kwietnia w szybie Wilson otwarto kolejną ekspozycję związaną z najnowszymi działaniami w ramach „Projektów wolnościowych”, które zainicjował prof. Zbigniew BAJKA z krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Projekt „Topografia wolności” składa się z różnych części, ale nawiązuje również do Górnego Śląska. Jednym z segmentów jest projekt artystyczny „Ślonski Kafka” . Wzięło w nim udział 140 młodych artystów z siedmiu uczelni artystycznych z Polski, Czech i Niemiec. Na potrzeby projektu Jerzy CIURLOK dokonał przekładu 109 aforyzmów Franza Kafki ze zbioru „Rozważania o grzechu, cierpieniu, nadziei i słusznej drodze"  na język śląski. Ekspozycję można oglądać do 25 maja Wystawie towarzyszy unikatowy album z ilustracjami i tłumaczeniem.

Red. Jerzy CIURLOK w swojej przedmowie do albumu „Ślonski Kafka” napisał: „Aforyzmy przetłumaczyłem na język, w którym do 6 roku życia prowadziłem wszystkie rozmowy, a potem tylko niektóre, a potem jeszcze w znacznym stopniu go zapomniałem. To nie jest mowa przy pomocy, której porozumiewają się Ślązacy w codziennych rozmowach dzisiaj; mowa będąca dalekim i niedoskonałym echem tamtej. To jest język, którym posługiwano się na Górnym Śląsku wtedy, gdy Kafka pisał swoje aforyzmy. Lecz do jego zapisania posłużył mi całkiem nowy alfabet, którego wówczas nie było. Alfabet mający służyć uratowaniu przed całkowitą anihilacją naszego języka (godki), naszej jedynej śląskiej ojczyzny (heimatu, domowiny). Użyłem tego języka z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że gdyby przyszło komuś do głowy, tłumaczyć Kafkę na śląski wówczas, gdy te utwory powstawały , to zapewne użyłby podobnych co ja zwrotów i słów. Po drugie dlatego, że to jest właśnie mój język; język mojej wolności – zatem najwłaściwszy do osiągnięcia zamierzonych celów. Poszukiwałem go w sobie jak archeolog, który poszukuje zaginionego miasta i ukazywał mi się on stopniowo, jak stare mury miasta wydobywane spod nowych ulic i budowli. Nie znaczy to, że owo stare miasto nadaje się do zamieszkania, przynajmniej nie jego najstarsza część. Ale wiadomo na czym stoimy, gdzie zaczyna się miasto nowe, starsze, stare i jak się ze sobą przenikają. I w tych obszarach możemy szukać wolności. Swojej wolności. Szukać toposów wolności. Stwarzać toposy wolności.

Oto niektóre tłumaczenia aforyzmów Franza Kafki „Zło nojlepsij cie bamonci, jak cie namōwio do wojowanio.”, „Jakby sie dało postawić wieża Babel bez włazynio na nia, to dali bo na to pozwy leni”, „Bydzie ściepniōne na nŏs to, co złe; to co dobre już sie nōm dostało”.